Warzywnik

No dobra zacznijmy od tego, że nie każdy ogród przydomowy musi mieć warzywnik. Po pierwsze dlatego, że może być bardzo mały i szkoda nam miejsca na warzywa, pod drugie nie mamy czasu nie pielęgnację warzywnika, po trzecie zwyczajnie nie mamy do tego ani "ręki" ani ochoty. Na wszystkie te argumenty oczywiście jest rada ale jak ze wszystkim trzeba chcieć żeby coś z tym zrobić.


Dlaczego o tym wspominam? Bo zauważyłam, że kiedyś posiadanie ogrodu niemalże było synominiczne z uprawą warzyw na własne potrzeby. Teraz już nie patrzymy w ten sposób na ogród. Mamy dostęp do o wiele większej ilości roślin i ogrody stają się coraz bardziej kolekcjami, a nie już tylko zbiorem przestrzeni funkcyjnych w tym warzywnikiem.


Miejsce na warzywnik miałam od zawsze, chociaż na początku jakoś nie miałam ochoty na sianie warzyw. Ale zaufajcie mi...nic tak nie sprawia radości jak przyniesione z grządki ogórki do niedzielnej mizerii ;-) Więc sieję warzywa. Eksperymentuję z różnymi metodami. Czasem te wysiłki są skazane z góry na niepowodzenie ale coś tam zawsze się uda. Większości rzeczy uczę się od innych i tu będę także polecać Wam osoby, które na uprawie warzyw naprawdę się znają.




0 wyświetlenia

BLOG OGRODNICZY

©2020 by SKWERGARDEN